| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Zakładki:
01. Veg Cooking ;)
02. Cooking (blogi)
03. Cooking
04. Różne Wege
05. Czytam :)
06. Zlinkowali mnie :)
07. Oszczędzaj!
08. OkołoNaukowe
09. Warszawa
10. Moje
Tagi




Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie

Creative Commons License

Ten utwór (w tym zdjęcia!)
jest dostępny na licencji Creative Commons
Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Na tych samych warunkach 2.5 Polska
.


POLUB więcejyofu! na fejsie!


więcej yofu!

Wypromuj również swoją stronę



www.flickr.com
This is a Flickr badge showing photos in a set called cooking- 2008 winter . Make your own badge here.
www.flickr.com
This is a Flickr badge showing items in a set called vegan food. Make your own badge here.



Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
statystyka

design

Kuchnia wegańska - przepisy, zdjęcia i inne vegan

Słodkie

niedziela, 26 maja 2013

Przypomina, że od 1 czerwca blog będzie dostępny pod adresem http://wiecejyofu.wordpress.com 

Wydaje mi się, że te batony mogą być świetną przekąską potreningową. Na pewno są łatwe do przygotowania w domu i widzę, że można ten przepis modyfikować zmieniając rodzaj dżemu czy dodatków, ja dodałam solone orzeszki i to było dobre posunięcie. Nie do końca są one jednak tak tanie jak zapewnia autorka przepisu, jednak jak już wspominałam „Vegan on the cheap” to książka amerykańska i produkty tanie w USA wcale takie nie muszą być w Polsce. Nie jest to specjalnie odkrywcza refleksja. Batony na pewno są smaczne.

Przepis na Gold bar cookies w książce na stronie 218 oraz w Internecie na blogu Look to Beauty.

 

  • 1 ¾ szklanki płatków owsianych, błyskawicznych
  • 1 szklanka mąki
  • 1 szklanka brązowego cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka soli
  • ½ szklanki wagańskiej margaryny lub ⅓ szklanki oleju
  • ¼ szklanki masła orzechowego, kremowego
  • 225 g dżemu brzoskwiniowego lub morelowego
  • ½ szklanki rodzynek
  • ½ szklanki orzechów ziemnych, prażonych, posiekanych

Przygotować blachę do pieczenia – wyłożyć papierem lub natrzeć olejem.

W robocie kuchennym zmiksować płatki, mąkę, cukier, proszek do pieczenia i, cynamon. Dodać margarynę i masło orzechowe, nadal miksować, aż do uzyskania konsystencji okruszków.

3 szklanki powstałej masy wyłożyć na blachę do pieczenia. Ciasto dokładnie docisnąć do blachy. Na warstwie ciasta rozprowadzić wymieszany dżem. Dodać rodzynki i orzechy ziemne, całość posypać pozostałym ciastem, dociskając do blachy.

Piec w nagrzanym piekarniku w  180°C przez 25 do 30 minut. Po wyjęciu z piekarnika pozostawić na 15 minut do ostygnięcia przed pocięciem na porcje.

12 porcji

poniedziałek, 01 kwietnia 2013

Pisałam już wielokrotnie wcześniej, że z kuchnią indyjską wyraźnie mi nie po drodze, dlatego cieszę się, że i przygoda z „Kuchnią Kryszny” także się kończy. Kończy się w wielkim stylu. Pudding z marchwi czyli gadżar halawa (nie chałwa ;) jest znakomity i bardzo łatwy do przygotowania w wersji wegańskiej.

W książce przepis na stronie 234, również do znalezienia na portalu puszka.pl.

  • 900 g marchwi startej na tarce
  • 150 g margaryny
  • 300 g cukru
  • 500 ml mleka roślinnego
  • 3 Ł rodzynek
  • 3 Ł migdałów w płatkach
  • ½ ł mielonego kardamonu

W garnku roztopić margarynę, dodać marchewkę. Gotować na średnim ogniu 10 minut często mieszając. Dodać mleko, cukier, rodzynki i migdały. Gotować 20-30 minut aż pudding zgęstnieje i będzie jednolity.

Przełożyć do formy do ostygnięcia, posypać kardamonem, kroić w trójkąty.

<object width="420" height="315"><param name="movie" value="http://www.youtube-nocookie.com/v/3IbdnTeMGpM?version=3&amp;hl=pl_PL"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube-nocookie.com/v/3IbdnTeMGpM?version=3&amp;hl=pl_PL" type="application/x-shockwave-flash" width="420" height="315" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object>

niedziela, 09 grudnia 2012

Prosty przepis na chlebek, idealny na śniadanie. Przepis z The Moosewood Cookbook (strona 194, Apricot-Almond Bread), ja podaję za stroną CNN (to pewne zaskoczenie).

Zamieniłam:

2 łyżki masła → 1 ½ łyżki oleju roślinnego

½  szklanki miodu → ½ szklanki syropu klonowego (luksus)

1 jajko → 2 łyżki skrobi kukurydzianej rozmieszane w 2 łyżkach wody

  • 1 ½ szklanki pokrojonych w cienkie paski suszonych moreli
  • 1 ½ szklanki wody
  • 2 ½ szklanki mąki
  • 1 łyżeczka sody
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka soli
  • ½ szklanki syropu klonowego
  • 2 łyżki skrobi kukurydzianej
  • 2 łyżki wody
  • 1 ½ łyżki oleju
  • 1 łyżeczka esencji waniliowej
  • 1 łyżeczka skórki pomarańczowej
  • 1 szklanka drobno posiekanych migdałów
  • olej w spray do natłuszczenia formy

Morele zalać wodą w malutkim garnuszku, doprowadzić do wrzenia, przykryć i gotować na małym ogniu 10 minut. Przełożyć do dużej miski i odstawić do ostygnięcia na 15 minut.

Wymieszać wszystkie suche składniki, poza migdałami.

Wymieszać skrobię ziemniaczaną z 2 łyżkami wody, dodać do moreli. Dodać olej, syrop klonowy i esencję waniliową, dobrze wymieszać.

Dodać suche składniki, skórkę pomarańczową i migdały, delikatnie wymieszać.

Przełożyć do natłuszczonej formy.

Piec w piekarniku nagrzanym do 180°C przez 90 minut, lub aż nóż lub patyczek po wyciągnięciu z ciasta będzie suchy. Po wyjęciu z piekarnika pozostawić na 10 minut w formie, następnie opukać ze wszystkich stron foremkę i wyjąć ciasto. Pozostawić na 15 minut do ostygnięcia.

Muzycznie nadal 1977.



niedziela, 23 września 2012

Ostatni przepis Nigelli Lawson z książki „Kuchnia – proste do przygotowania i bardzo bułkowate (dokładnie tak jak muffinki powinny być, bo to nie żaden cupcake ani babeczka tylko bułka na śniadanie). W książce przepis na stronie 140, dostępny także na stronie Nigelli Lawson. Przepis jest bezmleczny, ale zawiera 2 jajka, zamieniłam je na 4 łyżeczki naturalnego jogurtu sojowego (1 jajko) i 2 łyżki skrobi kukurydzianej (nie mąki! może być mąka ziemniaczana) rozmieszanej z 2 łyżkami wody (2 jajko).

  • 3 duże dojrzałe banany
  • 125 ml oleju roślinnego
  • 4 łyżki jogurtu sojowego
  • 2 łyżki skrobi kukurydzianej albo mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki wody
  • 100 g jasnego cukru trzcinowego
  • 225 g mąki typ 550
  • 3 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka sody

W dużej misce rozgnieść banany na papkę, dodać olej, jogurt, skrobię rozmieszaną z wodą i cukier. Całość zmiksować. Dodać mąkę, kakao i sodę. Całość zmiksować i przełożyć do foremek na muffiny,

Piec 15-20 minut w piekarniku rozgrzanym do 200°C.

12 muffinek



niedziela, 04 marca 2012

W lutym zamieściłam przepis na zupę grochową z ziemniakami pochodzący z książki „Kuchnia jarska Wandy i Zbigniewa Piotrowiaków, wydanej w 1957 roku. Łącznie przygotowałam na jej podstawie pięć różnych dań (3 obiady i 2 śniadania). Wszystkie były bardzo smaczne, ale jak pisałam 3 tygodnie temu (naprawdę mam mało czasu na pisanie bloga ale są pewne przesłanki świadczące że wraz z nadejściem wiosny będę bardziej ogarnięta, w wielu sprawach ;), w większości przepisów w olbrzymiej ilości występowało mleko czy śmietana i ciężko było je przygotować nie sięgając po zamienniki takie jak śmietanki czy mleka roślinne, a w tym przypadku sojowe. Z reguły raczej ich unikam ale w przypadku tych naleśników nie ma potrzeby kombinować. Zapiekanka wychodzi bardzo smaczna a sama zapiekana śmietana (użyłam SojaSun) z dodatkiem cytryny smakuje jak kremowy twarożek. Bardzo polecam! I dołączam przepis do durszlakowej akcji „Wegańskie słodkości!” – ja zjadłam zapiekankę na śniadanie ale nadaje się i na obiad i na deser.

Przepis na zapiekankę w książce na stronie 127. Dokonałam kilku istotnych zmian – naleśniki przygotowałam z niezawodnego przepisu z puszki.pl „Naleśniki w 10 minut” i zamieniłam wszystkie produkty mleczna na ich roślinne odpowiedniki.

  • Naleśniki
    • 2 szklanka mleka sojowego
    • 1 ⅓ szklanki mąki pszennej (typ 450-550)
    • 1 łyżka skrobi ziemniaczanej
    • ¼ łyżeczki soli
    • 1 łyżeczka oleju
    • olej lub olej w sprayu do smażenia
  • Sos
    • 1 cytryna
    • 100 g cukru
    • 250 g śmietany roślinnej
    • olej lub olej w sprayu do wysmarowania formy

Wymieszać wszystkie składniki ciasta na jednolitą masę. Odstawić na 10 minut.

Smażyć naleśniki na rozgrzanej patelni na oleju lub z olejem w sprayu. Gotowe naleśniki pokroić w plastry.

Zetrzeć skórkę z cytryny.

Formę do zapiekania wysmarować olejem. Układać plastry z ciasta w formie. Posypać skórką z cytryny i skropić sokiem z cytryny.

Wymieszać śmietanę z cukrem i zalać naleśniki.

Piec około 20 minut w 180° C.



sobota, 02 kwietnia 2011

Na deser ostatni przepis z „Naturalnej kuchni wegetariańskiej 2” – deser pod wiele mówiącą nazwą „Kulki owocowe”(s.96). Bardzo proste do przygotowania i na dodatek raw/surowe (jeżeli to kogoś interesuje i użyje sprawdzonych produktów).

  • ½ szklanki daktyli
  • 1 szklanka rodzynek
  • ½ szklanki fig
  • ¼ szklanki słonecznika
  • ¼ szklanki orzechów włoskich*
  • wiórki kokosowe
  • ewentualnie syrop z agawy (raw) albo klonowy

Wszystkie składniki zmiksować w robocie (ostrze o kształcie S) lub zmielić w maszynce do mięsa (he he). Jeżeli masa jest za gęsta dodać łyżkę syropu i ponownie zmielić. Gdy z masy będzie można ulepić kulkę przygotować kulki wielkości dużego orzecha włoskiego. Gotowe kulki obtoczyć w wiórkach kokosowych.

Uwagi

*Jestem uczulona na orzechy włoskie (i laskowe i właściwie wszystkie inne też ale mniej) więc zamieniłam je na słupki migdałowe, które jednak nie są surowe.

piątek, 11 lutego 2011

Niby-serniczek z nerkowców niby-raw – bo podobno nerkowce nie są naprawdę „raw”, ale smaczne i łatwo dostępne – a na pewno bardzo smaczny, łatwy i szybki w przygotowaniu i bardzo, bardzo prosty. Oryginalny przepis pochodzi z bloga My New Roots (nazwa Raw Cashew Dreamcake nie jest bezzasadna) i wykorzystuje maliny, niestety w pobliskim sklepie dostępne były tylko mrożone jagody. Idealny przysmak na ♥Walentynki♥!

Spód

  • ½ szklanki migdałów
  • ½ szklanki daktyli
  • ¼ łyżeczki soli morskiej

Nadzienie

  • ⅓ szklanki tłuszczu kokosowego
  • ⅓ szklanki miodu/syropu z agawy
  • 1 ½ szklanki nerkowców, namoczonych na noc
  • sok z 2 cytryn
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1 szklanka jagód (rozmrożonych)

Zmielić w robocie kuchennym migdały z daktylami i solą, niezbyt drobno, do momentu aż z drobinek można w palcach utoczyć kulkę (dokładne instrukcje z bardzo ładnymi zdjęciami na blogu, z którego pochodzi przepis).

Wyłożyć dno bardzo małej foremki do ciasta lub miseczki w płaskim dnem wyłożonej folią spożywczą i bardzo dokładnie przycisnąć do dna.

W małym garnuszku rozpuścić syrop z tłuszczem kokosowym.

W robocie zmiksować nerkowce z mieszaniną tłuszczu i syropu, sokiem z cytryny i ekstraktem waniliowym. Gdy konsystencja nadzienia będzie kremowa przełożyć ⅔ masy na spód ciasta. Do pozostałej w robocie ⅓ dodać jagody i ponownie dobrze zmiksować. Wyłożyć na ciasto.

Chłodzić w zamrażarce co najmniej 3 godziny. Na pół godziny przed podaniem przenieść w temperaturę pokojową. Kroić wilgotnym i ciepłym nożem.

10-12 porcji

Uwagi

Deser wychodzi maleńki ale bardzo tłusty stąd duża liczba porcji.

Polecam!

 


 

Bardzo dziękuję KaszyProdżekt za blog-wyróżnienie! :) Bolszoi spasiba, merci bocu, thenk ju! :))) (Dzisiaj eksplorowałam kłamstwa ludzi w ich CV dotyczące znajomości języków obcych;).

 

 


 

czwartek, 02 września 2010

W niedzielę byłam na organizowanym przez Vivę! Akcję dla zwierząt kiermaszu (?) wegańskich ciast i ciasteczek "Ciasto w Miasto". Poniżej kilka zdjęć:

Widok ogólny (słodki obrusik!!! a za stołem kilka miłych i aktywnie działających w ciastkowej sprawie dziewcząt ).

ciasta

Babeczki*

babeczki

Pączki - ABSOLUTNIE PRZEPYSZNE :)

pączki!

Nasz talerz

talerz

* babeczki mnie jednakowoż nie urzekły... szkoda, ale sam pomysł kiermaszu/imprezy super świetny :) i nie mogę się doczekać powtórki! Takie akcje można tylko wspierać :).

Nie spędziłam w Eufemii za dużo czasu bo w środku nie było już miejsca (to dobrze! w sensie - dużo ludzi było;) a te kilka stolików na zewnątrz zostało zaraz zapadanych intensywnie. Poszliśmy obejrzeć otwarcie wystawy w ramach Warszawy Singera (gdzie nastąpiło zabawne zdarzenie z udziałem pewnego najbardziej chyba znanego redaktora w PL, mojej koleżanki, która telefonicznie, można tak wyrazić wyraziłą disaprooving dla naczelnego, zupełnie przypadkowo i mojego konserwatywnego chłopaka, ale zdarzenie nieco patologiczne, więc go nie opiszę).

IMG_0091

IMG_0093

 


 

W ramach Dnia Blogera zostałam wytypowana przez mathildee z dietowo-NIEświrowo i Azzahar z Śmierć kanapkom.

Zasady zabawy są proste:

1. Napisz, kto przyznał Ci tę nagrodę.

2. Wymień 10 rzeczy, które lubisz.

3. Przyznaj tę nagrodę 10 innym blogerom i poinformuj ich komentarzem.

1. Jak wyżej:

- mathildaa

- Azzahar

2. Będą nawet ze zdjęciami

1. Mojego kota, nie lubię a kocham

My Cat

2. Cupcakesy

Vegan Cupcake Invasion (3)

/ zdjęcie CC by BinaryApe

3. Książki

A Rainbow Of Books

/ zdjęcie CC by Dawn Endico

4. Morrisseya

Morrissey

/ zdjęcie CC by mrmatt

5. Szare ubrania

outsider the gray 6

/ zdjęcie CC by Idhren

6. Okulary (ale moje mają szkła)

In the Cabin in the Woods.

/ zdjęcie CC by confidence, comely

7. Wyspy Kanaryjskie

timanfaya 08

/ zdjęcie CC by fernandomartinezhinojal

8. Rosyjskie Bizancjum

moscow - e all'improvviso, spunta s.basilio

/ zdjęcie CC by Miss Ohara

9. Łelbeka ale tylko w kurteczce

HouellebecqBHLfr2

/ zdjęcie CC by gunthert

10. No i Rhysa Ifansa! Karmię w sobie tego wieśniaka w kaloszach i męskim podkoszulku, przedzierającego się z albańskim winem przez przydrożny lasek. No ale Rhys chyba powinien iść na lekki gastro-odwyk...

Rhys Ifans

/ zdjęcie CC by LiveAction

O oczywistościach nie pisałam.

3. Polecam wszsytkie blogi i szykuję się do wyjazdu.

poniedziałek, 05 lipca 2010

Kilkanaście dni temu na blogu White Plate pojawił się przepis na beznabiałowe ciasto drożdżowe. Za każdym razem jestem pod wrażeniem ilości przepisów na wypieki, zamieszczanych przez autorkę. Wcześniej przygotowałam z whiteplatowych przepisów placek z cebulą Pissaladière. Tak jak i wtedy z piekarnika wyłoniło się drożdżowe ciasto (wcześniej takich nigdy nie piekłam!). Pomimo upału zrobiłam to ciasto po raz kolejny, poprzednio zniknęło zanim zdążyłam zrobić zdjęcia.

Przepis podaję za blogiem White Plate, z którego pochodzi

  • 20 g świeżych drożdży
  • 350 g mąki pszennej (typ 550)
  • 50 g cukru
  • 30 g oleju roślinnego
  • 130 ml wody
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżka oleju i 2 łyżki wody jako 1 jajko
  • 15 dag truskawek, pokrojonych w ćwiartki

Drożdże rozkruszyć do miseczki. Dodać 1 łyżeczkę cukru i 2-3 łyżki wody. Odstawić mieszaninę na 15 minut.

Dodać wszystkie składniki, wolno wsypując mąkę. Po wyrobieniu zostawić ciasto do wyrastania na 1 godzinę.

Przełożyć ciasto do natłuszczonej i wysypanej bułką tartą formy. Ułożyć owoce na wierzchu, ewentualnie posypać kruszonką. Odstawić na 30 minut do ponownego wyrośnięcia.

Piec 50 minut w 180°C.

Uwagi

Być może do ciasta będzie trzeba dodać jeszcze jedną łyżkę wody, jeżeli będzie za gęste.

Kruszonkę zrobiłam z mieszaniny cukru, brązowego cukru, mąki, oleju, cynamonu i gałki muszkatołowej.

Inne przepisy z White Plate na więcejyofu!:

Francuski placek cebulowy - Pissaladière

Jak ciasto drożdżowe jest bardzo tradycyjne? W obozie rekonstruktorów widziałam ze zajadają pajdy chleba z serem ;)

Inscenizacja była bardzo fajna, chociaż to nie JChP!!!

czwartek, 17 czerwca 2010

Typowy placek (pie) z wiosennymi owocami (o ile rabarbar to owoco) – placek truskawkowo-rabarbarowo-brzoskwiniowy. Przypadkiem, przepis także pochodzi z Vegan with a Vengeance (Strawberry-Rhubarb-Peach Pie), razem z warzywami z poprzedniej notki, tworzą niezłą obiadową całość. Ciasto to Basic Pastry Crust z Veganomicon – niezbyt zdrowe i nie do końca spełniające moje oczekiwania, usilnie poszukuję przepisu na ciasto z olejem, które się nie klei :).

Przepis na nadzienie podaję za serwisem Calorie Count.

Przepis na ciasto za blogiem Cinemon Girl.

Ciasto

Po podwojeniu składników:

  • 3 szklanki mąki (2 szklanki mąki zwykłej + 1 szklanka mąki razowej)
  • 1 łyżka cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • ¼ łyżeczki proszku do pieczenia
  • ⅔ szklanki zimnej Planty*
  • ½ szklanki zimnej wody
  • 4 łyżeczki octu jabłkowego

W dużej misce wymieszać mąkę z cukrem, solą i proszkiem do pieczenia. Dodawać w 3 porcjach Plantę, po każdym razie wymieszać, siekając margarynę. Ciasto powinno mieć konsystencję okruchów. W szklance wymieszać wodę z octem jabłkowym. Dodać w 3 porcjach wodę z octem, delikatnie inkorporując ją do ciasta widelcem.

Gdy ciasto będzie uformowane podzielić je na dwie nierówne części (60-40%), obie spłaszczyć i owinąć w folię spożywczą. Chłodzić w lodówce około godziny.

Uwagi

* W przepisie występuje „shortening” – w Polsce dostępna jest Planta ale można użyć margaryny,z tym że trzeba zmniejszyć ilość wody w cieście.

Nadzienie owocowe

  • 2 szklanki truskawek, pokrojone na pół centymetrowe plastry
  • 1 szklanka obranych i pokrojonych na centymetrowe kawałki brzoskwiń
  • 2 szklanki rabarbaru, pokrojonego na centymetrowe kawałki
  • ⅓ szklanki cukru
  • ¼ łyżeczki mielonego kardamonu
  • ½ łyżeczki cynamonu]
  • 2 łyżki skrobii
  • ¼ szklanki syropu klonowego

Wymieszać owoce z cukrem i przyprawami. Posypać równomiernie skrobią i wymieszać. Polać syropem klonowym i ponownie wymieszać.

Uwagi

Kroiłam truskawki na ćwiartki.

Zamiast syropu klonowego dodałam 3 łyżki brązowego cukru, rozpuszczone w 2 łyżkach wody.

Wykonanie

Większą rozwałkować, tak by służyła jako spód ciasta. Ciasto musi być odpowiedniej wielkości żeby wypełnić dno, ścianki a także by je wywinąć na około 2 centymetry na foremkę. Wywiniętą część mocno przycisnąć palcami do formy.

Wypełnić formę nadzieniem.

Pozostałą część ciasta rozwałkować na wierzchnią warstwę ciasta – średnia także powinna być o około 2 centymetry większa z każdej strony, by połączyć z wywiniętą wcześniej częścią spodu. Wierch ciasta nakłuć w kilku miejscach widelcem.

Piec w 220° stopniach 20 minut, zmniejszyć temperaturę na 180°C i piec kolejne 40-45 minut.

Podawać bardzo wystudzone!


Bat For Lashes - Whats a Girl To Do

Parlophone Records | Teledyski w MySpace

 
1 , 2 , 3 , 4