Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie

Creative Commons License

Ten utwór (w tym zdjęcia!)
jest dostępny na licencji Creative Commons
Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Na tych samych warunkach 2.5 Polska
.


POLUB więcejyofu! na fejsie!


więcej yofu!

Wypromuj również swoją stronę



www.flickr.com
This is a Flickr badge showing photos in a set called cooking- 2008 winter . Make your own badge here.
www.flickr.com
This is a Flickr badge showing items in a set called vegan food. Make your own badge here.



Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
statystyka

design

Kuchnia wegańska - przepisy, zdjęcia i inne vegan
Blog > Komentarze do wpisu

Pieczarki z groszkiem i wędzonym tofu

Zaskakujące tofu Marioli Białołęckiej (Czerwony Słoń, Gdańsk 2009) jest jedną z tych książek, którą poleciałabym każdemu, kto zapytałby mnie „co można zrobić z tofu?”. A tak naprawdę wszystkim innym też. To bardzo ciekawa i inspirująca lektura, szczególnie dla osób, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z tofu, niezależnie od tego czy są wegetarianami, weganami czy jedzą wszystko.

Na 140 stronach znajduje się ponad 80 przepisów na wszystkie posiłki dnia – od propozycji śniadaniowych (owsianka, „serki” z tofu”), finger food na przyjęcia (nadziewane daktyle, selery i ogórki), zupy (tak tradycyjne, a jednak w nowej wersji, jak zupa ogórkowa i zupa szczawiowa) czy drugie dania (kotleciki orkiszowe z tofu, flamiche z porami). Jest trochę Japonii (zupa miso, kulki ryżowe), trochę Azji (sajgonki), bardzo dużo Europy, zwłaszcza tej Śródziemnomorskiej (zupa z ciecierzycy, kalafiory pod beszamelem, tzatziki) a w końcu i nowych dań znanych z domowej kuchni (bigos!). Bardzo dużo kreatywnego podejścia do znanych składników. Czasami wystarczy jeden niecodzienny dodatek by dobrze znane dnia stały się zupełnie niezwykłe a nawet egzotyczne.

Atutem książki są piękne zdjęcia, szczególnie rozdział „Desery” zrobił na mnie wrażenie, i w większości przepisów wykorzystanie dosyć powszechnych składników (a nawet jeśli tych rzadszych – jest internet!;). Ważne jest też, że poza miodem, który można łatwo zamienić na słód lub syrop z agawy, przepisy są wegańskie! Krótki wstęp czym jest tofu i jakie są jego rodzaje oraz pewne podstawowe przepisy uważam za naprawdę bardzo wartościowe. Wydanie książki sponsorował jeden z producentów tofu, kostki tej firmy dostępne są praktycznie we wszystkich sklepach. I przepisy dostosowane są do ich wagi. Wiadomo o jakie ¼ kostki tofu chodzi. Bardzo ułatwia to gotowanie. Ale książka ma też kilka minusów, choć nie są to jakieś wielkie niedogodności. Przede wszystkim składniki są wymieniane zupełnie nie w kolejności dodawania, trzeba dokładnie przeczytać cały przepis i dopiero wtedy sprawdzić w jakiej kolejności dodawane są składniki. Drugą niedogodnością jest pewne nieporozumienie językowe – czy w przepisach, w których wymieniona jest „mąka kukurydziana” chodzi o żółtą mąkę czy skrobię kukurydzianą? Zawsze mnie to irytuje. Nie we wszystkich przepisach podana jest liczba porcji oraz ilość wody. W kilku przepisach (zapiekanki) nie wszystkie kroki były wymienione w opisie przepisu. Jednak, jak napisałam wcześniej, nie są to jednak przeszkody, które uniemożliwiłyby cieszenie się pysznymi daniami z tofu. Naprawdę pysznymi! Zachęcałabym do zapoznania się z nią :).

Pieczarki z groszkiem i wędzonym tofu

W książce na stronie 94, z adnotacją, że można traktować to danie jako wegetariańskiego Strogonowa. Nie do końca miałam takie wrażenie ale rzeczywiście danie ma mocny, wyrazisty smak. Chyba najlepiej smakuje z ziemniakami.

Polecam wpis na blogu „Kuchnia obłędnie zdrowa” poświęcony tej potrawie. Zgadzam się z Kingą – z podanych proporcji wychodzą bardzo, bardzo małe 4 porcje albo dwie duże.

  • oliwa z oliwek (w książce podane są 3 łyżki, ja użyłam 1 łyżeczkę)
  • 1 szalotka, posiekana
  • 3 łyżki dymki, cienko pokrojonej
  • 1 kostka wędzonego tofu (180g), rozdrobnionego widelcem
  • 300 g pieczarek, pokrojonych w plasterki
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 1 łyżka octu ryżowego
  • 1 łyżka białego octu balsamicznego
  • 2 łyżki posiekanej drobno rukoli
  • 1 czubata łyżka tahini
  • 3-4 łyżki wody
  • 6 łyżek zielonego groszku
  • 1 łyżeczka miso
  • 1 łyżeczka oleju sezamowego
  • sól i pieprz

Na oliwie z oliwek podsmażyć szalotkę aż stanie się złota (około 5 minut). Dodać dymkę, wymieszać i smażyć 1 minutę. Dodać tofu, wymieszać i smażyć kolejną 1 minutę. Dodać pieczarki, smażyć 7 minut Dodać sos sojowy, ocet ryżowy, krem balsamiczny i rukolę. W małej miseczce wymieszać tahini z wodą i dodać do gulaszu. Dodać groszek, wymieszać i doprowadzić do wrzenia. Jeżeli sos jest za gęsty dodać więcej wody. Po zagotowaniu wyłączyć kuchenkę, dodać miso wymieszane z olejem sezamowym, wszystko dobrze wymieszać. Dodać sól i pieprz.

2-4 porcje

niedziela, 21 sierpnia 2011, spaceage

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: