Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie

Creative Commons License

Ten utwór (w tym zdjęcia!)
jest dostępny na licencji Creative Commons
Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Na tych samych warunkach 2.5 Polska
.


POLUB więcejyofu! na fejsie!


więcej yofu!

Wypromuj również swoją stronę



www.flickr.com
This is a Flickr badge showing photos in a set called cooking- 2008 winter . Make your own badge here.
www.flickr.com
This is a Flickr badge showing items in a set called vegan food. Make your own badge here.



Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
statystyka

design

Kuchnia wegańska - przepisy, zdjęcia i inne vegan
Blog > Komentarze do wpisu

PAPRYKA faszerowana z SOSEM pomidorowym

Łatwy przepis na nadziewaną paprykę z książki Warzywa doskonałe” Lise Genest (Papryka faszerowana, s.104) z naprawdę bardzo smacznym sosem pomidorowym (s. 132). Ilość czynności przy obu przepisach może wydawać się długa ale przygotowując sos i farsz, a oba naprawdę można przygotowywać w tym samym czasie, dzień wcześniej można obiad złożyć i ugotować w ciągu 40 minut. Było dobre a mój Chłopak (wszystkojedzący;) długo zastanawiał się czy to na pewno granulat sojowy ;), chociaż to przepis raczej na zimę, przez pomidory z puszki, poprzedni wpis o faszerowanej papryce zrobiłam 14 stycznia 2008, co miało więcej sensu. Nie do końca po drodze mi z sezonem, teraz piszę o potrawach, które gotowałam na początku maja, trochę dziwne, bo nie wszystko już pamiętam. Muszę się bardziej przykładać do zamieszczania wpisów.

Papryka faszerowana

W oryginalnym przepisie występowały niewegańskie składniki więc zamieniłam je na:

4 zielone papryki → 4 czerwone papryki – naprawdę nie lubię zielonej papryki (i wiem, że nie jestem w tym osamotniona)

1 łyżka masła → 1 łyżka oleju

45 dag mielonej wołowiny → ¾ szklanki granulatu sojowego

1 szklanka rosołu z kurczaka → 1 szklanka bulionu warzywnego

po ⅓ szklanki bułki tartej i startego sera pominęłam

  • 4 czerwone papryki
  • ¾ szklanki granulatu sojowego
  • 2 średnie cebule, drobno pokrojone
  • 1 łyżka oleju
  • 1 szklanka ugotowanego ryżu
  • ½ szklanki pokrojonych w kostkę pomidorów
  • 1 ½  łyżeczki przyprawy do pizzy
  • sól i pieprz
  • 1 szklanka bulionu warzywnego

Przygotować granulat zgodnie z instrukcją na opakowaniu, dokładnie odcedzić.

Papryki umyć, odkroić czubek, usunąć gniazdo nasienne i wyciąć błony. Zachować obcięte górne części papryk.

Pomidory z puszki odcisnąć z soku, pokroić w kostkę.

Podsmażyć cebulę na oleju. Po około 5 minutach smażenia dodać granulat sojowy, ryż i pomidory. Dodać zioła i sól i pieprz, dobrze wymieszać. Przykryć i dusić 10 minut, na średnim ogniu, co jakiś czas mieszając.

Ostudzonym farszem nadziewać papryki, przykryć czubkiem papryki z łodygą. Papryki ustawić, tak żeby pewnie stały, w naczyniu do zapiekania, które napełnić bulionem. Piec w 180°C 40 minut, albo aż papryka będzie miękka.

4 porcje + ewnetualnie mała ilość nadzienia, które można zabrać do pracy na lunch :)

Uwagi

Ugotowałam jak ryż do sushi ryż arborio – lubię kleisty ryż. Użyłam 3 pomidorów z puszki – akurat reszta pasowała ilością do sosu. Z własnej inicjatywy dodałam przyprawy do pizzy (generalnie dlatego że mam otwartą torebkę;). Używam przyprawy do pizzy firmy Kotanyi.

Sos pomidorowy

W tym przepisie nie musiałam specjalnie zamieniać składników, wykluczyłam masło a 4 łyżki oliwy zamieniłam na 1 (to i tak dużo). Największą zmianą była rezygnacja z bouquet garni a dodanie składników bukietu samodzielnie (nawet próbowałam zmajstrować woreczek, ale okazało się że i tak wyszło ok!).  Przepis bazuje na 1 ½ puszce pomidorów, akurat w przepisie powyżej wykorzystałam pozostałą  ½ .

  • 1 łyżka oliwy
  • 2 łyżki posiekanej szalotki (1 mała szalotka)
  • 2 ząbki czosnku
  • 600 g pomidorów z puszki, pokrojonych w dużą kostkę
  • 1 łyżka przecieru pomidorowego
  • bouquet garni
    • 1 liść laurowy
    • 1 łyżeczka suszonego tymianku
    • 1 łyżeczka suszonej natki
  • sól i pieprz
  • szczypta cukru

Na rozgrzanej w rondlu oliwie smażyć szalotkę na złoty kolor (około 4 minut).

Dodać pomidory, przecier, czosnek i przyprawy. Doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień i dusić częściowo odkryte przez 30 minut.

Wyjąć liść laurowy i czosnek. Zmiksować.

Wegańskie przysmaki!



wtorek, 21 czerwca 2011, spaceage

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
greengrocers
2011/06/21 20:48:25
Faszerowana papryka to chyba jedna z fajniejszych i prostszych rzeczy jakie widziałam :D. Swoją drogą od kilku dni chodzi mi takie danie po głowie (rodzice robili na swoją imprezę i mnie zainspirowali), teraz Ty wstawiasz swój przepis... Chyba czas iść do kuchni :D.

Pozdrawiam, Cottie
-
Gość: N., 178.73.48.*
2011/06/21 22:21:14
No dobra, faszerowana papryka jest fajowa, ale przede wszystkim: czas wykonać pierwsze podejście do granulatu sojowego;)
-
Gość: wegenation, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/06/21 22:53:43
Ja jestem wielbicielem wszystkich papryk ;p ale mnie tez najmniej pasuje a zielona, nie wiem dlaczego, wydaje mi sie taka ciezka i gorzka
-
Gość: surnostables.blogspot.com, *.hsd1.tx.comcast.net
2011/06/22 20:51:00
Uwielbiam faszerowane papryki :)
-
spaceage
2011/06/23 15:02:25
Natalia: z granulatem to ja mam jakieś dziwne przeżycia - lubię bardzo ale ostatnio jakoś ciężko, poza sklepami internetowymi, mi kupić - jak jest coś z tekstury w sklepie to kotlety (te są zawsze) albo takie duże kawałki, eh! ;)
-
Gość: Vitalissa, *.adsl.inetia.pl
2011/10/08 22:51:54
A to mój przepis na Lazurowe papryczki
kuchniavitalissy.blogspot.com/2011/10/faszerowane-papryczki.html
-
spaceage
2011/10/11 10:46:32
Vitalissa: ostry fakap zaliczyłaś - chcesz promować swojego bloga ok, ale fakt że zamieszczasz na wegańskim blogu linka do swojego przepisu na paprykę nadziewaną mięsem to jednak jest słabe (o serze nie wspomnę bo rozumiem że niektórzy tego nie ogarniają)