Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie

Creative Commons License

Ten utwór (w tym zdjęcia!)
jest dostępny na licencji Creative Commons
Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Na tych samych warunkach 2.5 Polska
.


POLUB więcejyofu! na fejsie!


więcej yofu!

Wypromuj również swoją stronę



www.flickr.com
This is a Flickr badge showing photos in a set called cooking- 2008 winter . Make your own badge here.
www.flickr.com
This is a Flickr badge showing items in a set called vegan food. Make your own badge here.



Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
statystyka

design

Kuchnia wegańska - przepisy, zdjęcia i inne vegan
Blog > Komentarze do wpisu

VeganMoFo: risotto, pieczone buraki, cytrynowe babeczki / fennel risotto, roasted beets, Lemon Gem Cupcakes

Scroll down for English version

Ostatnio byłam mniej aktywna blogowo ale w tym czasie robiłam mleko sojowe, piekłam babeczki, ozdabiałam babeczki, robiłam risotto, piekłam buraczki a do tego pewnie zajmowałam się jeszcze setką niepotrzebnych rzeczy.

Śniadanie: müsli + mleko sojowe

Musli

Od kiedy mam robota/automat do robienia mleka sojowego* moje śniadanie przez większą część tygodnia (tą pracującą) właśnie tak wygląda – müsli, mleko sojowe i świeże owoce. Do tego trochę syropu klonowego do posłodzenia mleka, syropu, który moim zdaniem dodaje wszystkiemu smak wędzenia ;). Chciałabym opanować robienie mleka z innych surowców (np. migdałów albo owsa), ale na razie jakoś brakuje mi czasu i zapału.

* Zanim automat się pojawił kilka razy próbowałam robić mleko ręcznie, ale to mielenie soi, zagotowywanie, odsączanie okary, było dla mnie zbyt żmudne.

Risotto z nasionami kopru włoskiego

Fennel Risotto

Przepis pochodzi z książki Vegan Brunch (Fennel Breakfest Risotto), ale zrobiłam je na dość późny obiad. Niestety, za późno zorientowałam się, że nie lubię nasion kopru włoskiego, a przynajmniej nie lubię ich w takiej ilości. Całość smakuje dla mnie jak syrop dla dzieci albo herbatka dla niemowląt.

Sałatka z pieczonych buraków

Umyte, nie obrane buraki po upieczeniu (koło 40-50 minut w 200°C), obrałam i starłam (ok, robot kuchenny to zrobił) jeszcze ciepłe. Z dodatkiem soku z cytryny (trochę zostało z robienia babeczek ;), solą i olejem winogronowym mają złożony, bardzo jesienny smak.

Cytrynowe babeczki z polewą cytrynową / Lemon Gem Cupcakes

Przepis pochodzi z Vegan with a Vengeance (najczęściej przeze mnie wykorzystywanej książki, w poszukiwaniu przepisów na słodkości - np. ciasteczka owsiane z masłem orzechowym czy czekoladowe ciasteczka z dżemem), tutaj przytaczam go za portalem Recipezaar.

Babeczki cytrynowe

  • 1 ⅓ szklanki mąki
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • ¾ łyżeczki sody
  • ¼ łyżeczki soli
  • ¼ szklanki oleju roślinnego
  • ⅔ szklanki i 2 łyżki cukru
  • 1 szklanka mleka roślinnego
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • ¼ szklanki soku z cytryny
  • 1 łyżka startej skórki cytrynowej

Rozgrzać piekarnik do 180°C.

W misce wymieszać ze sobą przesiane suche składniki (poza cukrem). W większej misce przygotować wszystkie płynne z dodatkiem cukru. Do miski „mokrej” wsypujemy zawartość miski „suchej”. Miksujemy. Piec 17-20 minut.

Polewa cytrynowa

  • ¼ szklanki margaryny wegańskiej
  • ¼ szklanki mleka sojowego
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 2 szklanki przesianego cukru pudru

Widelcem ubić margarynę, wmieszać mleko sojowe i sok cytrynowy. Dodać cukier i mieszać do uzyskania gęstej konsystencji.

Ozdabiać ostygnięte babeczki!

Uwagi

Przepis mówi o 12 babeczkach – mi wyszło ponad 20, zresztą polewy też zdecydowanie za dużo.

Samo przygotowywanie ciasta jest bardzo zabawne, sok z cytryny z dodany do proszku do pieczenia zamienia ciasto w gąbczastą, uroczą chmurkę, ale w nadmiarze może spowodować wybuch!

 


 

English version

Breakfast

Since I bought a soy milk maker my week-days breakfast usually looks like this – müsli with some fresh fruits (peach) and maple syrup (I love this sweet-smoky flavor). Earlier I made soy milk at home only twice and it’s really not for me – all this boiling and straining is too time consuming for me.

Dinner

Breakfast Fennel Risotto (Vegan Brunch) with Roasted Beets Salad. While eating this risotto I realized that I really don’t like fennel seeds… But salad was yummy! Roasted sweet beets with lemon juice and grape seed oil. All delicate flavors complemented.

Lemon Gem Cupcakes with Lemon Frosting

Recipe from Vegan with a Vengeance brought here via Recipezaar. I’ve got over 20 cupcakes (and similar amount of frosting), but working with lemon juice and baking powder is always fun (batter was like frosted cloud) but could lead to explosion!

czwartek, 08 października 2009, spaceage
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/10/08 19:34:59
Cześć, a jaką maszynę posiadasz jeśli można wiedzieć? I prosze od razu o ocenę :D
Czy to jest coś takiego jak tu:
www.allegro.pl/item743203092_mleko_sojowe_urzadzenie_automat_do_wyrobu.html
-
2009/10/09 19:11:22
I smakuje Ci to mleko z maszyny? dla mnie do gotowania/pieczenie jest nieocenione (bo tanie), ale samego z siebie nie lubię... głównie przeszkadza mi ten sojowy zapach
-
2009/10/10 09:19:38
wegetarianka: mam taki www.allegro.pl/item704280118_mleko_sojowe_automat_do_robienia_mleka_z_ziaren.html , niestety tyle też kosztował ale taki, jak pokazałaś mnie nie przekonał grzałka zanurzona w płynie nie brzmi dla mnie dobrze, ale być może działa bez zarzutu, pamiętam że na wegedziciaku był jakiś długaśny temat o robotach i pewnie można znaleźć tam wszystkie za i przeciw dla konkretnych modeli
azzahar: smakuje ale... po pierwsze soja - tylko z organiczna (kupowałam zwykłą w sklepie i raz zrobiłam eksperyment z taką na wagę na bazarku - mleko śmierdziało rybą...naprawdę ohyda), po drugie - po namoczeniu każde ziarenko obieram ze skórki, dzięki temu zapach i smak "fasolowy" jest słabszy, a po trzecie - samo mleko dodaję tylko do płatków śniadaniowych i wtedy lekko słodzę całość i jest ok - a tak to do picia kakao (moim zdaniem kakao zabija każdy smak ;) albo do pieczenia/gotowania, kawy nie piję więc nie badałam :) za to ostatnio piłam sklepowe i było za słodkie dla mnie, chciałabym w końcu zrobić (z sukcesem;) jakieś inne mleko np migdałowe :)