Creative Commons License

Ten utwór (w tym zdjęcia!)
jest dostępny na licencji Creative Commons
Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Na tych samych warunkach 2.5 Polska
.


POLUB więcejyofu! na fejsie!


więcej yofu!

Wypromuj również swoją stronę



www.flickr.com
This is a Flickr badge showing photos in a set called cooking- 2008 winter . Make your own badge here.
www.flickr.com
This is a Flickr badge showing items in a set called vegan food. Make your own badge here.



Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi
statystyka

design

Kuchnia wegańska - przepisy, zdjęcia i inne vegan
Blog > Komentarze do wpisu

Evergreen

Debiut nowej kategorii wpisów: "W terenie". Jak łatwo się domyślić chodzi o opisy miejsc, sklepów i innych lokalnych atrakcji - kilka pojawiło się we wpisach w kategorii "Osobiste" - między innymi (bardzo) krótki przewodnik po Czeskich Budziejowicach.

Na pierwszy cel wybrałam sklep z żywnością wegetariańską Evergreen.

Sklep działa już od prawie roku, głównie skoncentrowany jest na sprzedaży on-line, i od tego czasu dostępny w nim wybór wyrobów chłodniczych stał się niemalże legendarny (tak, tak!). Muszę przyznać, że ja wcześniej nic nie zamawiałam i teraz żałuję :). Ale wszystko po kolei.

Sklep funkcjonuje głównie w internecie, ale ma też swoją poza internetową siedzibę, w której można zaopatrzyć się we wszystkie oferowane on-line przysmaki. Ciężko znależć tę informację na stronie Evergreen, ale dojazd do siedziby w Ursusie z warszawskiego Śródmieścia jest naprawdę łatwy i szybki.Wystarczy skorzystać z pociągów kursujących z dworca Śródmieście – pociągów Szybkiej Kolei Miejskiej w kierunku Pruszkowa (linia S2) i Kolei Mazowieckiej jadących do Grodziska Mazowieckiego (średnica Zachód). Pociągi kursują co kilka-kilkanaście minut, podróż do stacji Warszawa Ursus (4 stacje) trwa około 15-20 minut, a dodatkowo posiadacze biletów okresowych warszawskiego ZTM nie muszą kupować dodatkowych biletów – stacja Warszawa Ursus znajduje się w strefie obowiązywania wspólnego biletu ZTM-KM. Od stacji kolejowej wystarczy wyjść na lewą stronę, skręcić w prawo, przejść około 50 m ulicą Regulską i dojść do ulicy M. Spisaka, którą dochodzi się do skrzyżowania z ul. Kompanii Kordian na którym przechodzimy przez ulicę, skręcamy w prawo, szukamy 3 przecznicy i już jesteśmy w sklepie (II Armii Wojska Polskiego 45)! Nie dajcie się tylko zmylić banerowi na początku ulicy, reklamującemu garmaż i wędliny! Sklep jest dobrze oznakowany i widoczny z ulicy, nie trzeba krążyć po zaułkach czy bramach.

Jak dojechać? - mapa z google maps

Sklep nie jest zbyt powierzchniowo duży ale kryje w sobie naprawdę dużo starannie dobranych i praktycznie tylko w nim dostępnych towarów. A szczególnie w chłodziarkach! (zdjęcie po prawej).Różne rodzaje tempeh, dostarczane przez różnych producentów – miałam okazję spróbować wędzonego tempeha, o którym nie było jeszcze informacji na stronie sklepu, ale ciekawsze niż to był sam smak – ani gorzkawy, charakterystyczny dla tempeh, ani „wątróbkowy” tylko… filetu z kurczaka. I nie mam na myśli tutaj tej uniwersalnej odpowiedzi, że kiedy nie wiadomo jak coś smakuje to smakuje jak kurczak ;).Duży wybór tofu (naturalne, marynowane, wędzone, naturalne z dodatkiem warzyw, które wyglądem przypomina nieco mydło glicerynowe z zatopionymi kolorowymi fragmentami), parówek i kiełbas, kiełbasek i salami. Do tego pasty do pieczywa, margaryny i dwa rodzaje słowackiego sera sojowego. Wyjątkowo smacznego sera, a na dodatek rzeczywiście topiącego się!!! A to nie wszystkie sojowe smakołyki – duży wybór kształtów i rozmiarów tzw. tekstury sojowej, napojów sojowych w kartonach i rozpuszczalnych, śmietanek i deserów sojowych (ALA morelowa i brzoskwiniowa na raz :). Niedostępne gdzie indziej mąki, makarony i ryże. Szeroki wybór przypraw (w tym 100% wegański keczup ) i herbat. Słabiej ze słodyczami – duży wybór smaków deserów ryżówych Sivacek i batonów ziarnistych. Mniej innych słodkości, ale prawdopodobnie i tak każdy znajdzie coś dla siebie.

Dodatkowo bardzo miła i kompetenta obsługa, bo sklep powstał z inicjatywy wegetrianki dla wegetarian, ale niech ten elemen w nazwie nikogo nie ogranicza, na półkach (tych internetowych też) można znaleźć wiele naprawdę wyjątkowych i interesujących produktów, w przystępnych cenach.

Jedynym minusem to nieco za mały, jak dla mnie ;), wybór słodyczy, ale wierzę w to że wegańskie marshmallowsy niedługo będą dostępne nawet w MarcPolu a Evergreen rozrośnie się do pozycji potentata na rynku żywności sojowej i "alternatywnej" (mam na myśli tutaj zamienniki mięsa i nabiału) :).

ev3 ev1

Skan artykułu o prowadzącej sklep Viktoriji Radulović z magazynu Claudia (czerwiec 2009) / skan za forum veg.

Ten sam artykuł na portalu Kobieta.pl

P.S. Na wizytę w sklepie umówiłam się wcześniej, sklep on-line jest dostępny 24h.

poniedziałek, 24 sierpnia 2009, spaceage
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/08/24 17:32:20
Od początku istnienia sklepu zamawiam w Evergreenie...zawsze byłam bardzo zadowolona:) Wybór wielki, paczki szybko przychodzą. kupić tam można też orzechy piorące - naprawdę polecam - i wegańską karmę dla zwierząt.
Też uwielbiam ser Tavenyr, dziś nawet występuje u mnie na zdjęciu:)

icantbelieveitsvegan
-
2009/08/24 17:47:37
mój ulubiony sklep i mogę kupić w nim np tofu ,które na mojej prowincji tylko bywa ,o innych nie mam co marzyc
a teraz co chce to mam
-
2009/08/24 18:02:57
Jak tak patrze na Twoje zdjęcia, to dochodze do wniosku, że Poznań ma naprawdę niezłe zaopatrzenie, bo jedyną z tych rzeczy której nie widziałam są sery sojowe (oraz gluten w proszku, ale tego mi pani w sklepie obiecala poszukać, więc jestem dobrej myśli).
-
2009/08/25 21:57:13
A mnie najbardziej cieszą ekologiczne środki czystości bo poszukiwałam długi czas bez skutku.
-
2009/08/25 21:58:47
To może trochę nie w temacie kulinarnym, ale poniekąd się wiąże. Bo jak już się ugotuje i zje to posprzątać też trzeba
-
2009/08/27 19:32:54
z eco środków czystości najlepiej wg mnie działa sonnet, ale raczej rzadko korzystam bo ceny zaporowe dla mnie (choc dostepny caly czas w sklepach stacjonarnych) więc kompromis (unikam w kosmetykach i środkach czystości substancji w rodzaju 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol czy Methylchloroisothiazolinone - najczęściej tzw Pana Żabę czyli Froscha nabytego w hipermarkecie ;)